Wykop efekt
Wykop efekt, lub efekt wykopu, czyli popularna gigantyczna fala odwiedzin spowodowana dostaniem się znaleziska w serwisie wykop.pl na stronę główną. Nie rzadko obserwuje się padanie serwerów na skutek tak ogromnego ruchu w tak krótkim czasie.
Powstała już taka tradycja o opisywaniu tego przeżycia przez blogerów którym po raz pierwszy się udał taki zabieg. Ja dla odmiany piszę z perspektywy drugiej akcji tego typu
.

Efekt wykopu artykułu „Czy odłączona od telefonu ładowarka pobiera prąd z sieci?”
Liczba wejść w obu przypadkach sięgnęła 20 000 w kulminacyjnym punkcie. Na szczęście ani razu nie było to problemem dla dostarczyciela usług hostujących tę stronę (nazwy nie podam aby nie być posądzonym o reklamę). Nie mniej, wyczerpywało to całkowicie miesięczny limit transferu przypisany do konta – każdy kolejny GB płatny, na szczęście niewiele
. Gwoli wyjaśnienia powyższego wykresu, poziom „zerowy” to rząd 100-200 wejść dziennie.
w00t, a treść tego artykułu? jeden wykresik i to wszystko?
Poza tym jeżeli usługodawca się dobrze spisuje, czeu nie robić mu takiej reklamy, szczególnie że ni stąd ni z owąd reklamowałeś już inne produkty a także wyświetlasz różnego rodzaju bloczki reklamowe?
Auć, auć, AUĆ.
Ale co innego reklama wstawiona na stronie, a co innego polecenie w wpisie – to drugie jednak ma większą wagę. Różnica taka jak reklama szamponu na bilbordzie a polecenie Ci danego przez przyjaciela
.
Dzięki wykopowi macie jednego czytelnika więcej, odwiedzam portal regularnie co 2 dni
No to jest jeden z pozytywnych jego aspektów
Jeśli przekroczysz trasnfer to trudno, gorzej jak będzie takie obciążenie, że usługodawca podziękuje za współprace – a takie coś też się może się zdarzyć
Wydaje mi się to mało prawdopodobne. Tzn. nie wyobrażam sobie co to by musiało być aby wywołać tak potężne zainteresowanie i ruch na stronie.
Swoją drogą, nie bez powodu tak wybierałem firmę aby potem właśnie nie mieć zagwozdek typu „czy wytrzyma?”.
Wiele osób kieruje się jednak ceną i wybierają takie firmy, że wszystko jest możliwe – nie o takich rzeczach się czytało na WHT
No ja też na cenę patrze, nie ma co się oszukiwać, nie jestem mennicą
Ale gdzieś na uwadze trzeba mieć jednak stosunek cena/jakość.
Jako „biedny student” też patrzyłem na cene co jest oczywiste ale nie było to kluczowe kryterium tylko jak zauważyłeś stosunek cena/jakość, a mi chodziło raczej o ludzi typu kupie hosting na allegro od firm xxx bo kosztuje tylko 5zł
Ja za serwer z domeną płace ok. 300zł rocznie (+ew. niespodzianki transferu
).
Na temat tego czym się kierować przy kupowaniu serwera pisałem nawet jakiś czas temu:
http://www.bbproject.net/2010/03/na-co-zwrocic-uwage-przy-kupowaniu-hostingu